RECENT POSTS: 

FOLLOW ME:

  • Instagram - Black Circle

Fresh Start...

Here I am all over again, trying to do this blog shit. The idea has been tossed around in my head for days, no not days but weeks. No not weeks years. Where do I start? What do I write? I like fashion. Ok so talk about fashion Anna, DUH! BUT... I don't do well writing about fashion. I prefer a different creative outlet when it comes to fashion and that would be my Instagram @ms.nikola. Where do I start when my head can’t even pick when to eat or what to eat. Maybe the fact my mood is so up and down, which is annoying by itself.


Ok so let me blunt:

I have made the choice that this blog is mainly for me. I want to discuss these themes and topics. The inner thoughts that race through my mind. The stuff people get scared to talk about. Nowadays, it seems that canceling people is more important than being open minded. I want to share the things that I encounter on a daily living in Los Angeles. Because let’s be honest content creators go with the trend, they are following the next cottage core theme. Staying at the Beverly Hills Hotel and eating at places that aren’t all that. Sorry. And yes, staying at the Beverly hills hotel is cute and all but it’s not even owned by Americans. FYI. Where is the real history, or is aesthetics the rule of thumb to get noticed? What if I pressed on the idea of showing different sides? Like I said I love a good romantic themed photo shoot. Even the Y2K trend, I am into that. But in world where so many want to be Carrie Bradshaw, and yes I do reference Sex and the City a lot. I think I'll dive into a Samantha Jones moment. Breaking the rules. There is no short cut to making you popular. The numbers on Instagram or TikTok they go up and down. Just like fake friends in LA. The social media platform is a popularity contest. IM NOT HERE FOR IT. I like my loud, annoying, bomb ass fashion sense self. This year more than ever I like my personality. And fuck the rest if they don’t.


This is my online diary. Where I bare it all EVERY WEEK. That's right, I will hold myself accountable in talking about something, anything. Maybe it will be to add to my fashion tab. Or to just vent. I'm sure if I feel it so do others. This is a safe place. I might get some hate but nothing I haven't dealt with before. This is a fresh start for me. Where I throw out the idea that I am too late to something and just do it.




I welcome you to MS. Nikola’s Diary. I think we will have a lot of fun.


stay tune.... it could get bumpy.


Xoxo. you already know. <3

_________________________________________________________


Oto jestem znowu, próbując zrobić to gówno na blogu. Pomysł krążył mi po głowie od wielu dni, nie dni, ale tygodni. Nie, nie tygodniami lat. Gdzie zaczynam? Co mam napisać? Lubię modę. Ok, więc porozmawiaj o modzie Anno, DUH! ALE... Nie radzę sobie dobrze pisząc o modzie. Jeśli chodzi o modę, wolę inny kreatywny outlet, czyli mój Instagram @ms.nikola. Od czego zacząć, kiedy moja głowa nie może nawet wybrać, kiedy i co zjeść. Może fakt, że mój nastrój jest tak w górę iw dół, co samo w sobie jest denerwujące.


Ok, więc pozwolę sobie tępić:



Zdecydowałam, że ten blog jest głównie dla mnie. Chcę omówić te tematy i tematy. Wewnętrzne myśli, które przemykają przez mój umysł. Rzeczy, o których ludzie boją się rozmawiać. W dzisiejszych czasach wydaje się, że odwoływanie ludzi jest ważniejsze niż bycie otwartym. Chcę podzielić się rzeczami, z którymi spotykam się na co dzień mieszkając w Los Angeles. Ponieważ bądźmy szczerzy, twórcy treści podążają za trendem, podążają za kolejnym głównym tematem domku. Pobyt w hotelu Beverly Hills i jedzenie w miejscach, które to nie wszystko. Przepraszam. I tak, pobyt w hotelu Beverly Hills jest uroczy i wszystko, ale nie jest nawet własnością Amerykanów. FYI. Gdzie jest prawdziwa historia, czy estetyka jest zasadą, którą należy zauważyć? A gdybym wpadł na pomysł pokazania różnych stron? Tak jak powiedziałem, uwielbiam dobrą romantyczną sesję zdjęciową o tematyce. Nawet trend Y2K, jestem w tym. Ale w świecie, w którym tak wielu chce być Carrie Bradshaw, i tak, często odwołuję się do Seksu w wielkim mieście. Myślę, że zagłębię się w moment Samanthy Jones. Łamać zasady. Nie ma drogi na skróty do uczynienia cię popularnym. Liczby na Instagramie lub TikToku idą w górę i w dół. Tak jak fałszywi przyjaciele w LA. Platforma społecznościowa to konkurs popularności. NIE JESTEM TU PO TO. Lubię moje głośne, irytujące, bombowe wyczucie mody. W tym roku bardziej niż kiedykolwiek lubię swoją osobowość. I pieprzyć resztę, jeśli nie.


To jest mój internetowy pamiętnik. Gdzie noszę to wszystko KAŻDEGO TYGODNIA. Zgadza się, będę rozliczał się z mówienia o czymś, o czymkolwiek. Może będzie to dodanie do mojej zakładki o modzie. Albo po prostu dać upust. Jestem pewien, że jeśli ja to czuję, tak samo czują inni. To bezpieczne miejsce. Mogę dostać trochę nienawiści, ale nic, z czym wcześniej nie miałem do czynienia. To dla mnie nowy początek. Gdzie wyrzucam pomysł, że spóźniłem się na coś i po prostu to robię.


Witam Cię w stwardnieniu rozsianym. Dziennik Nikoli. Myślę, że będziemy się dobrze bawić.


zostańcie na bieżąco .... może być wyboista.


Buźiaki. już wiesz. <3